Sanatoria

Obrazek
Masz szczególnie dobre lub złe doświadczenia - napisz...
Informacje na temat rent, ulg, dofinansowań.
Prawa Osób Niepełnosprawnych.

Re: SANATORIA

Postprzez Iwona » Cz sie 05, 2010 12:18

Grażynko tak było kiedyś.Teraz NFZ też oszczędza. :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Iwona
Moderator
Moderator
 
Posty: 3343
Dołączył(a): Śr lis 04, 2009 17:51
Lokalizacja: Białystok

Postprzez » Cz sie 05, 2010 12:18

 

Re: SANATORIA

Postprzez Margaret74 » Cz sie 05, 2010 21:01

U nie wywiązują się ze zleconej ilości,nic mi nie przepada i nie przepadło-w Kudowie również :)
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Re: SANATORIA

Postprzez Agnieszka » Pt sie 06, 2010 08:07

Iwona - ja też nie spotkałam się z tym, że nie zrealizują minimalnej ilości zabiegów. Jak wypadało święto to przy planowaniu zabiegów ułożyli tak, że w niektórych dniach miałam po prostu więcej. Ostatni raz była w listopadzie więc w miarę świeżo :D Jeszcze się trochę zdziwiłam, bo jak 4 lata temu byłam w Świnoujściu to nie miałam zabiegów w soboty ( więcej było w tyg), a w Busku były.
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.

— Wacław Buryła
Avatar użytkownika
Agnieszka
domator
domator
 
Posty: 1097
Dołączył(a): Pt lut 26, 2010 07:23

Re: SANATORIA

Postprzez beta2 » Pt sie 06, 2010 08:34

Agnieszka w Pogaduchach napisała:
"JA byłam i normalnie w sanatorium i w szpitalu sanatoryjnym ( po leczeniu szpitalnym) i żadnej różnicy nie odczułam. I opieka i zabiegi były porównywalne. Tylko w cenie była różnica, bo za szpital sanatoryjny nie trzeba płacić, a za sanatorium częściowo trzeba. :?

Grażynko, Agnieszka ma rację. Mnie też przyznawali różnie, chociaż z jednego symbolu choroby.
Zarówno w sanatorium jak i w szpitalu sanatoryjnym pacjenci są równo traktowani wg schorzenia. Zdarzało się , że pokój dzieliłam z pacjentką, która miała przyznane sanatorium, a ja szpital. Ona płaciła za pobyt, a ja tylko ubezpieczenie około 10 zł.
Miej serce i patrz w serce, bo...(.....)
Słowa palą, więc pali się słowa. Nikt o treści popiołów nie pyta.
( J. Kaczmarski )
Avatar użytkownika
beta2
lokator
lokator
 
Posty: 288
Dołączył(a): So maja 22, 2010 23:08

Re: SANATORIA

Postprzez Krystyna » Cz lis 18, 2010 18:49

Ja byłam w sanatorium na przełomie lipca i sierpnia.Czułam się znakomicie, zabiegi były fajne (towarzystwo też) Było wiele osób z dermatologii - głównie łuszczyce. Ci ludzie jeżdżą co roku (Lądek Zdr.) i takie mają wskazania od swoich lekarzy.Raz do roku kładą się do szpitala tym sposobem mają poszpitalne 3 tyg. U mnie na tyle się poprawiło, że nie muszę iść do kliniki, ale tym samym tracę szansę na poszpitalne. I tu moje pytanie - czy mogę już składać wniosek, czy obowiązuje mnie roczna przerwa. Pozdrawiam wszystkich serdecznie :D
Krystyna
autostopowicz
autostopowicz
 
Posty: 15
Dołączył(a): So lis 21, 2009 12:32

Re: SANATORIA

Postprzez Grażyna » Pt lis 19, 2010 18:05

Krysiu -Chyba przerwa obowiązuje - jak kiedyś złożyłam wniosek wcześniej ,to mi go odesłano.Nie mam tylko pojęcia ,ile ma trwać ta przerwa rok,czy dwa lata :)
Avatar użytkownika
Grażyna
 

Re: SANATORIA

Postprzez beta2 » So lis 27, 2010 19:55

Pulsmedycyny Medicine Today
Leczenie uzdrowiskowe najlepiej raz w roku
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2007-12-19

Przepisy nie określają terminu składania wniosku na leczenie sanatoryjne. Jeśli jednak od ostatniego pobytu pacjenta w sanatorium nie minął rok, lekarz może odmówić wystawienia takiego wniosku z uwagi na przesłanki medyczne.
W październiku 2007 r. weszła w życie nowelizacja rozporządzenia ministra zdrowia z 15 grudnia 2004 roku w sprawie leczenia uzdrowiskowego. (Dz.U. z 2007 r. nr 168, poz. 1185). Jak nas poinformowano w Narodowym Funduszu Zdrowia, o wystawieniu wniosku o skierowanie do leczenia uzdrowiskowego decyduje lekarz na podstawie przesłanek medycznych. Zgodnie z obowiązującymi zapisami zawartymi w rozporządzeniu w sprawie leczenia uzdrowiskowego, zalecana częstotliwość korzystania z takiego leczenia w przypadku osób dorosłych wynosi nie więcej niż raz na 12 miesięcy.
Jolanta Kocjan, rzecznik prasowy centrali NFZ wyjaśnia, że termin składania wniosku w rozporządzeniu nie jest określony.
"Należy jednak zauważyć, że lekarz kierujący, mając na uwadze względy medyczne, może odmówić pacjentowi wystawienia takiego skierowania w przypadku, gdy konieczne jest dokonanie pełnej oceny rezultatów poprzedniego leczenia uzdrowiskowego ze względu na jego bodźcowy charakter. Zgodnie z opinią prof. Ireny Ponikowskiej, konsultanta krajowego w dziedzinie balneologii i medycyny fizykalnej, pełną ocenę rezultatów leczenia uzdrowiskowego można przeprowadzić po upływie 12 miesięcy" - wyjaśnia Jolanta Kocjan. Fundusz powołuje się na "Kompendium Balneologii - rekomendacje krajowego konsultanta", gdzie prof. I. Ponikowska twierdzi, iż lekarz kierujący powinien kontrolować częstość korzystania z leczenia bodźcowego w uzdrowisku, mając na uwadze zalecenia specjalistów w dziedzinie balneoklimatologii i medycyny fizykalnej, zawarte w dostępnej literaturze fachowej. Potwierdzoną doświadczalnie i medycznie regułą jest ograniczenie korzystania z tej formy leczenia do jednokrotnej kuracji w roku.
Stopka autorska:
Autor: Ewa Szarkowska
Artykuł opublikowany w numerze: 20 (163)

Chociaż artykuł pochodzi z 2007 roku i dotyczy rozporządzenia ministra zdrowia z tegoż roku, to jak mi wiadomo, pomimo kolejnych nowelizacji rozporządzenia, w praktyce utrzymane zostało ograniczenie korzystania z leczenia uzdrowiskowego do jednego razu w roku.
Zatem wniosek o skierowanie na leczenie uzdrowiskowe składa się do NFZ po roku od daty ostatniego pobytu w sanatorium - złożone wcześniej, zazwyczaj jest zwracane. Następnie, otrzymuje się informacje o okresie oczekiwania, który obecnie wynosi około 18 m-cy. Czyli termin kolejnego wyjazdu po zsumowaniu, wynosi około 30 miesięcy...czyli 2,5 roku. Czasem,może być krótszy w zależności od województwa.
Prioritetowo traktowane powinny być wnioski wystawiane przez lekarzy dla pacjentów po leczeniu szpitalnym.
Ja, zawsze mam wystawiany wniosek na leczenie uzdrowiskowe podczas pobytu w klinice jako kontynuację leczenia. Poprzednio otrzymywałam skierowanie na wyjazd w ciągu trzech miesięcy od daty złożenia wniosku, ale ostatnie dwa razy, mój okres oczekiwania wynosił - pierwsze 20 m-cy , a drugie 18 m-cy - czyli normalnym trybem. Zatem dwukrotnie wniosek wystawiony przez lekarza z kliniki, podczas mojego tam pobytu nie został potraktowany jako kontynuacja leczenia poszpitalnego. Moja koleżanka, z którą w jednym czasie leżałam w klinice, też tak została potraktowana.
Jakoś nie wyjaśniałam dlaczego, bo akurat było mi to "na rękę"tzn. jeśli chodzi o dalszy termin wyjazdu.

Odnośnie wcześniej podnoszonego tematu, dotyczącego ilości zabiegów w sytuacji, kiedy w tygodniu wypadają dni świąteczne, to rzeczywiście nie przepadają - w tym roku NFZ finansował 54 zabiegi i tyle miałam wypisanych do wykorzystania przez lekarza. Taką wiadomość przełożona pielęgniarek przekazała kuracjuszom.
Wcześniej przed wyjazdem do sanatorium byłam w miejscowej placówce NFZ, ale pracownica nie była "zorientowana" w powyższych tematach...wykazała jednak dobra wolę i wykonała gdzieś tam...parę telefonów, ale też nie uzyskała jednoznacznej odpowiedzi. Moja koleżanka, ze swej strony udała się "zasięgnąć języka" do miejscowej placówki NFZ w swoim miejscu zamieszkania i o mało co na wyjściu nie trzasnęła ze zdenerwowania drzwiami, bo pracownica apiać jej twierdziła, że ilość zabiegów zależy od lekarza - że, to on decyduje.
Oj, brakuje podstawowej, elementarnej wiedzy Paniom urzędniczkom z NFZ. :!: :roll: :cry:
Miej serce i patrz w serce, bo...(.....)
Słowa palą, więc pali się słowa. Nikt o treści popiołów nie pyta.
( J. Kaczmarski )
Avatar użytkownika
beta2
lokator
lokator
 
Posty: 288
Dołączył(a): So maja 22, 2010 23:08

Re: SANATORIA

Postprzez Iwona » N gru 12, 2010 14:21

Zgodnie z obowiązującymi zasadami potwierdzania skierowań na leczenie uzdrowiskowe, które określone są w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 28 sierpnia 2009r. w sprawie kierowania na leczenie uzdrowiskowe z późniejszymi zmianami, skierowanie, które wpłynęło do oddziału Funduszu, poddawane jest ocenie celowości leczenia przez specjalistę w dziedzinie balneoklimatologii i medycyny fizykalnej lub rehabilitacji medycznej, zatrudnionego w oddziale wojewódzkim Funduszu, na podstawie informacji zawartych w skierowaniu oraz dołączonej dokumentacji medycznej.
W przypadku dorosłych zalecana częstotliwość korzystania z leczenie uzdrowiskowego, nie częściej – niż raz na 18 miesięcy (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 października 2010 r. zmieniające Rozporządzenie w sprawie kierowania na leczenie uzdrowiskowe Dz. U. 2010.202.1342), obowiązujące od dnia 13 listopada 2010 r. Do skierowań wystawionych przed dniem wejścia w życie Rozporządzenia, wobec których nie upłynął 18 miesięczny termin ich ważności stosuje się przepisy dotychczasowe.

Zgodnie z opinią Konsultanta krajowego, prof. Ireny Ponikowskiej odczyn uzdrowiskowy utrzymuje się przynajmniej przez okres jednego roku. Powyższe zalecenia oparte zostały na wieloletnich doświadczeniach wielu lekarzy balneologów oraz badaniach z zakresu medycyny uzdrowiskowej, prowadzonych przez Ośrodki Naukowo-Badawcze w uzdrowiskach. Ww czynniki mają chronić pacjenta przed negatywnymi skutkami działania bodźcowego tworzyw i klimatu.
W związku z powyższym, Wielopolski Oddział Wojewódzki informuje, że skierowanie na leczenie uzdrowiskowe będą przyjmowane nie wcześniej niż po 12 miesiącach od ostatniego pobytu w uzdrowisku.
Wyjątkiem są sytuacje:
1. Kiedy pacjent przebywał na leczeniu szpitalnym.
2. Rozpoznanie będące podstawą kierowania na leczenie uzdrowiskowe przez lekarza specjalistę lub lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej związane jest z chorobami przewlekłymi (SM, RZS, ZZSK, Artropatie łuszczycowe, polimialgia reumatyczna, toczeń, twardzina układowa).
3. Skierowania wystawione na leczenie sanatoryjne i szpitalne dzieci.

źródło
Obrazek
Avatar użytkownika
Iwona
Moderator
Moderator
 
Posty: 3343
Dołączył(a): Śr lis 04, 2009 17:51
Lokalizacja: Białystok

Re: SANATORIA

Postprzez Margaret74 » Wt sty 11, 2011 10:55

Współczesne metody leczenia światłem – aktualne możliwości wykorzystania w warunkach uzdrowiskowych

Aleksander Sieroń*, Grzegorz Cieślar

Z Katedry i Oddziału Klinicznego Chorób Wewnętrznych, Angiologii i Medycyny Fizykalnej Śląskiej Akademii Medycznej w Bytomiu

Kierownik Katedry: prof. dr hab. Aleksander Sieroń

W pracy przestawiono aktualne możliwości wykorzystania współczesnych metod światłolecznictwa w warunkach leczenia uzdrowiskowego. Podkreślono znaczenie właściwości fizycznych promieniowania świetlnego, takich jak zakres długości fali (pojęcie „okna optycznego skóry”) oraz energii promieniowania dla wyboru odpowiednich zastosowań klinicznych poszczególnych form światła. Omówiono m.in. terapię z zastosowaniem światła nadfioletowego w leczeniu schorzeń skóry, możliwości leczenia zabiegowego z wykorzystaniem wysokoenergetycznego promieniowania laserowego, biostymulację z użyciem niskoenergetycznego promieniowania laserowego oraz medycynę fotodynamiczną wykorzystującą promieniowanie świetlne o średnich wartościach energii. Podkreślono również pozytywne aspekty prowadzenia diagnostyki i terapii fotodynamicznej w warunkach uzdrowiskowych, a także szczegółowo przedstawiono wskazania do stosowania tych metod w diagnostyce schorzeń dermatologicznych, pulmonologicznych, gastrologicznych, ginekologicznych i urologicznych, a także w leczeniu stanów przednowotworowych i nowotworów m.in. skóry, błoń śluzowych, oskrzeli, przewodu pokarmowego, pęcherza moczowego oraz żeńskiego narządu rodnego.

Historia naturalna powstawania uzdrowisk, zwłaszcza w XIX wieku, to wiedza mówiąca o tym, jakie warunki, powinno spełniać miejsce uznane za sprzyjające sanacji, czyli uwzględniając polskie nazewnictwo, miejsce gdzie powinno być zlokalizowane sanatorium lub uzdrowisko. W wyborze miejsca uzdrowiskowego najistotniejsze znaczenie przypisuje się często odkryciu leczniczych wód mineralnych, ciepłych źródeł, czy solanek. Jednak, gdy uświadomimy sobie, że znakomita większość osób decydujących się na terapię w miejscu innym, niż podstawowe miejsce zamieszkania, cierpi na choroby przewlekłe, do których zaliczyć należy w znakomitej części gruźlicę, choroby reumatyczne oraz choroby układu kostno-stawowego doskonale poddające się leczeniu za pomocą różnych form światła, to zrozumiałym staje się miejsce wyboru uzdrowiska, jako obszaru dobrze naświetlonego. Historyczne określenie leczenia światłem, wzięte z greckiego mówiące o helioterapii, czyli leczeniu słońcem zostało dobrze udokumentowane przez lekarzy tamtych czasów. Postęp wiedzy spowodował, że po pierwsze wiele schorzeń leczonych dawniej za pomocą słońca, a także tzw. dobrego powietrza uzyskało szansę leczenia przyczynowego za pomocą nowoczesnej farmakologii, równie skutecznego leczenia objawowego z użyciem współczesnych metod balneologii oraz poprzez zalecanie prawidłowego trybu życia, a o części z nich, jak np. o gruźlicy sądziliśmy, że ostatecznie zniknęły z kręgu zainteresowań medycyny.

Stało się to jedną z przyczyn zmniejszenia zainteresowania leczniczym wykorzystaniem helioterapii. Dodatkowym powodem długotrwałego zniknięcia helioterapii z arsenału metod leczniczych było zaprzestanie prowadzenia badań na temat mechanizmów biologicznego oddziaływania światła, zarówno białego obejmującego całość widma promieniowania świetlnego, jak i poszczególnych zakresów długości fal świetlnych. Jak to często bywa w medycynie rozwój pokrewnych dziedzin, do których należy m.in. biofizyka, spowodował, że zwłaszcza w drugiej połowie XX wieku, światłolecznictwo w znacznie nowocześniejszym ujęciu zostało na nowo odkryte dla zastosowań klinicznych.

Jak wynika ze współcześnie prowadzonych badań eksperymentalnych i klinicznych efekt biologiczny, a tym samym możliwości zastosowań klinicznych światła zależne są ściśle od zakresu długości fali stosowanego promieniowania (12).

Najwcześniej poznane zostały możliwości światła ultrafioletowego, które to światło umożliwia poprawę aktywności układu odpornościowego i wykorzystywane jest do leczenia niektórych schorzeń skóry. W 1924 roku za wprowadzenie światła ultrafioletowego do medycyny klinicznej Finsen otrzymał Nagrodę Nobla. Nie spowodowało to jednak dynamicznego rozwoju badań na temat działania światła na organizmy żywe oraz możliwości jego wykorzystania w medycynie (19).

Dopiero lata 60. XX wieku, w których doszło do powstania światła laserowego, uruchomiły lawinę odkryć i potwierdziły przydatność kliniczną tego rodzaju światła. Światło laserowe bowiem, charakteryzuje się wieloma unikalnymi cechami: jest spójne, monochromatyczne (posiada jedną ściśle określoną długość fali) oraz umożliwia skoncentrowanie dużych, a nawet ogromnych ilości energii na bardzo małej przestrzeni (12). Zwłaszcza ta ostatnia cecha umożliwiła wykorzystanie tzw. wysokoenergetycznego światła laserowego w dyscyplinach zabiegowych, do usuwania patologicznie zmienionych tkanek. Neurochirurgia, torakochirurgia, okulistyka, laryngologia, dermatologia operacyjna i wiele innych dyscyplin zabiegowych, w dalszym ciągu korzystają z laserów wysokoenergetycznych jako jednej z podstawowych metod terapeutycznych. Najnowszym osiągnięciem w tym zakresie jest laser holmowy stosowany w urologii do leczenia przerostów prostaty, zastosowanie którego powoduje, że po odparowaniu przerośniętego fragmentu gruczołu, pacjent praktycznie bezpośrednio po zabiegu odbywającym się bez utraty krwi wykazuje pełną aktywność życiową i zawodową.

Rozwój techniki laserowej spowodował, że obecnie stosowane lasery wykorzystują szeroki zakres promieniowania od światła niebieskiego do dalekiej podczerwieni, jak w przypadku w dalszym ciągu używanego lasera CO2. Kolejne lata doświadczeń ze światłem laserowym, spowodowały poznanie istoty oddziaływania światła na organizm człowieka. Okazało się bowiem, że tylko niektóre długości fal świetlnych są w stanie wniknąć głębiej niż poziom naskórka, czy skóry właściwej i wywoływać efekt ogólnoustrojowy. Ten obszar długości fal, noszący nazwę „okna optycznego skóry”, to przedział od 600 nm (światło czerwone) do około 1200 nm (światło podczerwone). Poznanie tej cechy umożliwiło rozwój nowych dyscyplin światłolecznictwa, do których należą: biostymulacja światłem niskoenergetycznym (12, 18, 20) oraz medycyna fotodynamiczna (13, 21).

Niskoenergetyczne promieniowanie świetlne (generowane przez diody laserowe lub półprzewodnikowe diody LED) stosowane w ramach biostymulacji umożliwia uzyskiwanie silnego efektu przeciwbólowego i przeciwzapalnego, poprawę ukrwienia tkanek oraz pobudzenie procesów regeneracji szczególnie powłok ciała (12, 17, 18, 20). Z tego względu ta forma terapii znalazła zastosowanie głównie w leczeniu zespołów bólowych oraz zmian zapalnych w przebiegu schorzeń układu kostno-stawowego i nerwowego, a także owrzodzeń oraz zmian troficznych skóry i błon śluzowych (5, 12, 17, 18, 20). Ze względu na łatwość wykonywania zabiegów przy użyciu przenośnego i prostego w obsłudze sprzętu, a także dużą efektywność terapeutyczną, brak działań ubocznych oraz możliwość łączenia zabiegów biostymulacji z innymi metodami fizjoterapii i balneologii biostymulacja świetlna stała się aktualnie jedną z podstawowych form terapii w ramach lecznictwa uzdrowiskowego.

Z kolei medycyna fotodynamiczna umożliwia m.in. wczesną diagnostykę w sposób praktycznie bezinwazyjny stanów przednowotworowych i nowotworów skóry i błon śluzowych jamy ustnej (4, 8, 9, 11, 15), oskrzeli (1), przełyku (6, 8, 9, 16), jelita grubego (3, 8, 9, 25), pęcherza moczowego (8, 9, 23) oraz żeńskiego narządu rodnego (2, 7, 8, 9). Diagnostyka fotodynamiczna jest jak np. w raku szyjki macicy najwcześniejszym „markerem” choroby nowotworowej. Ponieważ diagnostyka fotodynamiczna często posługuje się metodami endoskopowymi, przeprowadzenie tych badań w warunkach uzdrowiskowych, zwłaszcza w przypadku diagnostyki przewodu pokarmowego, należy uznać za najbardziej komfortowe. Medycyna fotodynamiczna obejmuje również terapię fotodynamiczną umożliwiającą selektywne niszczenie tkanek zmienionych zapalnie i nowotworowo zlokalizowanych na skórze i błonach śluzowych jamy ustnej (4, 8, 9, 14, 15), w oskrzelach
(8, 9), w górnym i dolnym odcinku przewodu pokarmowego (8, 9), w pęcherzu moczowym (8, 9, 24), oraz na sromie i szyjce macicy (2, 7, 8, 9). Ponieważ ze względu na nadwrażliwość skóry i narządu wzroku chorych na działanie światła słonecznego po podaniu w trakcie procedury terapii fotodynamicznej fotouczulacza, po wykonaniu zabiegu wymagane jest zwykle przez kilka dni przebywanie pacjentów w odosobnieniu w zacienionych pomieszczeniach (13, 21). Warunki lecznictwa sanatoryjnego wg autorów tego artykułu dają najlepsze możliwości organizacyjne w tym zakresie. Poniżej przedstawiono wskazania do stosowania diagnostyki i terapii fotodynamicznej we współczesnej medycynie, pokazując, że w większości przypadków możliwe jest stosowanie tych metod w warunkach lecznictwa uzdrowiskowego (10, 22).

STANDARDY DIAGNOSTYKI AUTOFLUORESCENCYJNEJ I FOTODYNAMICZNEJ ORAZ TERAPII FOTODYNAMICZNEJ

Wskazania do diagnostyki autofluorescencyjnej i fotodynamicznej

I. Schorzenia dermatologiczne:

1. Ocena fluorescencji klinicznie podejrzanych znamion skórnych.

2. Ocena fluorescencji zmian przednowotworowych i nowotworowych o mnogiej lokalizacji, wówczas gdy zmiany te klinicznie są podobne do zmiany pierwotnej, której charakter ustalono wcześniej histopatologicznie.

3. Weryfikacja wystarczającej dla zastosowania terapii fotodynamicznej akumulacji protoporfiryny IX opierająca się na analizie optycznej tkanki.

4. Określenie fluorescencji zmiany chorobowej o trudnej lokalizacji (narządy życiowo ważne, narządy zmysłów) uniemożliwiającej pobranie wycinka do badania histopatologicznego.

5. Określenie fluorescencji zmian skórnych o niejasnym charakterze (podejrzenie rogowacenia słonecznego, choroby Bowena, raków podstawnokomórkowych i płaskonabłonkowych), nie kwalifikujące się do pobrania wycinka do badania histopatologicznego, zakwalifikowane do leczenia fotodynamicznego paliatywnego.

6. Nieinwazyjna dalsza kontrola i obserwacja chorych po ujemnym wyniku badania histopatologicznego pobranego po zakończonym leczeniu fotodynamicznym.

7. Diagnostyka fotodynamiczna jako nieinwazyjna metoda oceny radykalności stosowanych innych metod leczenia (chirurgia, RTG terapia, krioterapia).

8. Diagnostyka nieinwazyjna zmian skórnych podejrzanych o charakter przerzutowy (rak sutka, gruczolakorak jelita grubego).

II. Schorzenia pulmonologiczne:

1. Pacjenci z objawami klinicznymi zdecydowanie sugerującymi raka odoskrzelowego płuc, bez zmian w badaniu radiologicznym klatki piersiowej, z dodatnim badaniem cytologicznym plwociny w kierunku komórek nowotworowych oraz prawidłową bronchoskopią w świetle białym.

* [klinika (+), Rtg (-), Cytologia Neo (+), Bronchoskopia „biała” (-)]

2. Pacjenci z objawami klinicznymi zdecydowanie sugerującymi raka odoskrzelowego płuc, bez zmian w badaniu radiologicznym klatki piersiowej, z ujemnym badaniem cytologicznym plwociny w kierunku BK oraz prawidłową bronchoskopią w świetle białym.

* [klinika (+), Rtg (-), Cytologia BK (-), Bronchoskopia „biała” (-)]

3. Pacjenci bez objawów klinicznych, z podejrzanym obrazem radiologicznym i/lub bronchoskopowym oraz ujemnym badaniem cytologicznym w kierunku komórek nowotworowych.

* [klinika (-), Rtg (+-), Cytologia Neo (-), Bronchoskopia „biała” (+-)]

4. Pacjenci, u których suma wieku i paczkolat trwania nałogu jest równa lub przekroczyła 70.

* [Reguła 70]

5. Pacjenci z potwierdzonym rakiem odoskrzelowym płuc, u których przed zabiegiem chirurgicznym należy dokonać oceny stopnia zaawansowania klinicznego procesu nowotworowego.

* [Stopniowanie]

6. Pacjenci po zabiegu lobektomii lub pulmektomii z powodu raka płuc, u których istnieje podejrzenie wznowy w kikucie lub występuje uzasadniona klinicznie konieczność sprawdzenia stanu histopatologicznego błony śluzowej.

III. Schorzenia przewodu pokarmowego:

1. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego:

* ponad 7-letni przebieg choroby przy zapaleniu całej okrężnicy lub 10-12 − letni przebieg choroby przy zapaleniu lewej połowy okrężnicy;

* badanie można przeprowadzić po uzyskaniu całkowitej remisji;

* badania co 1-2 lata.

2. Polipy jelita grubego:

* stwierdzane w przeszłości płaskie zmiany (adenoma villosum i tubulovillosum);

* stwierdzane obecnie przy badaniu kolonoskopowym – co najmniej trzy płaskie zmiany gruczolakowate.

3. Stan po częściowej resekcji jelita grubego z powodu raka jeśli dodatkowo istnieją nowe wskaźniki wznowy procesu nowotworowego (kliniczne, biochemiczne, obrazowe).

4. Rak jelita grubego – poszukiwanie guza synchronicznego.

5. Zespoły zwiększonego ryzyka genetycznego raka jelita grubego.

IV. Schorzenia ginekologiczne:

1. Patologiczny wynik wymazu cytoonkologicznego z szyjki macicy – HSIL (high stage intraepithelial lesions).

2. Stan po radykalnym zabiegu operacyjnym z powodu raka sromu z cechami makroskopowymi wznowy procesu chorobowego.

3. Liszaj twardzinowy (lichen sclerosus).

4. Liszaj twardzinowy z potwierdzoną dysplazją (VIN I, VIN II, VIN III) (vulvar intraepithelial neoplasia).

5. Udokumentowana infekcja HPV bez cech patologii w badaniu ginekologicznym i cytologicznym.

6. Udokumentowana infekcja HPV z potwierdzoną dysplazją (VIN I, VIN II, VIN III).

V. Schorzenia urologiczne:

1. Pacjenci z wysokim prawdopodobieństwem ca in situ (krwiomocz bez ewidentnej przyczyny i/lub cechy zapalenia pęcherza nie poddające się leczeniu przez co najmniej 3 miesiące).

2. Pacjenci po przezcewkowej elektroresekcji guza celem:

* weryfikacji doszczętności zabiegu;

* znalezienia ewentualnych nowych lokalizacji guza lub wszczepów.

3. Kontrolne badania po terapii kombinowanej celem stwierdzenia ewentualnej wczesnej wznowy.

WSKAZANIA DO TERAPII FOTODYNAMICZNEJ

I. Schorzenia dermatologiczne:

1. Stany przednowotworowe skóry i śluzówek: rogowacenie słoneczne, choroba Bowena, leukoplakia.

2. Nowotwory skóry: raki podstawnokomórkowe (powierzchowne, wrzodziejące).

3. Inne: keloidy, necrosis lipoidea, alopecia areata, cheilitis actinica, condylomata acuminata, sarcoma Kaposi, mycosis fungoides, psoriasis.

Leczenie neoadiuwantowe zmian nie kwalifikujących się do alternatywnych metod leczenia ze względu na lokalizację, rozmiar, wieloogniskowość, inwazyjność.

Leczenie adiuwantowe: Nowotwory skóry: raki podstawnokomórkowe guzkowe po wcześniejszym „wyłuszczeniu” chirurgicznym zmiany (ang. curetage) i następowym naświetlaniu loży zmiany chorobowej.

Leczenie paliatywne: Wszystkie postacie nowotworów skóry nie kwalifikujące się do alternatywnych metod leczenia ze względu na zaawansowanie, lokalizację (okolice narządów zmysłów), rozmiary lub wieloogniskowość

II. Schorzenia pulmonologiczne:

1. Wieloogniskowa dysplazja dużego stopnia.

2. Rak odoskrzelowy in situ u pacjenta, u którego istnieją bezwzględne przeciwwskazania do zabiegu chirurgicznego i/lub radioterapii.

3. Leczenie paliatywne raka odoskrzelowego obturującego oskrzela główne i/lub tchawicę.

III. Schorzenia przewodu pokarmowego:

1. Rak przełyku nie kwalifikujący się do leczenia operacyjnego i/lub radioterapii.

2. Rak jelita grubego jako leczenie z następowym zabiegiem chirurgicznym.

3. Eradykacja dysplazji w przełyku Barretta.

IV. Schorzenia ginekologiczne:

1. Liszaj twardzinowy (lichen sclerosus).

2. Liszaj twardzinowy z potwierdzoną dysplazją (VIN I).

3. Zmiany sromu o typie VIN I.

4. Wznowa miejscowa nowotworu sromu nie kwalifikująca się do ponownego leczenia operacyjnego (zły ogólny stan zdrowia pacjentki lub lokalizacja zmiany np. w pachwinie lub cewce moczowej), a także brak zgody pacjentki na leczenie operacyjne.

V. Schorzenia urologiczne:

1. Dysplazja i inne stany przedrakowe u pacjentów po zakończonym leczeniu TCC.

2. Rak przejściowokomórkowy (TCC) niezależnie od G, guzy nie większe niż pT2.

ŹRÓDŁO
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Re: SANATORIA

Postprzez Margaret74 » Pn sty 17, 2011 16:10

Paproshka znalazła dobry artykuł -wykorzystuje więc :wink:

Cała prawda o leczeniu w sanatoriach.
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Postprzez » Pn sty 17, 2011 16:10

 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lekarze, szpitale, sanatoria, ZUS, PFRON

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron