Ból przewlekły

Obrazek
Porady i doświadczenia dnia codziennego.

Ból przewlekły

Postprzez Margaret74 » Śr mar 31, 2010 19:53

Leczenie przewlekłego bólu w narządzie ruchu

Z badań epidemiologicznych wynika, że co 5 pacjent w praktyce ogólnolekarskiej, co 3 w neurologicznej i prawie każdy w ortopedycznej i reumatologicznej poszukuje porady lekarza z powodu dolegliwości bólowych w obrębie narządu ruchu.
Leczenie zespołów bólowych w narządzie ruchu jest procesem trudnym i złożonym, zwłaszcza w sytuacji, kiedy stwierdzane są nieodwracalne zmiany, np. w chrząstce stawowej (arthrosis), której spontaniczna regeneracja jest niemożliwa. Ideałem byłoby leczenie przyczynowe podstawowego procesu chorobowego, jednak w większości przypadków nie jest to osiągalne. Pozostaje jedynie alternatywa leczenia objawowego lub operacyjnego. Leczenie zespołów bólowych w narządzie ruchu zależy jednak przede wszystkim od przyczyny i lokalizacji bólu.
W planie leczenia powinny być uwzględnione edukacja pacjenta oraz terapia poznawczo-behawioralna: odczucia, emocje, myśli pacjenta. Jego zachowanie i reakcja rodziny mogą bowiem wpływać nie tylko na doznania bólowe, lecz także na przebieg choroby. Edukacja powinna prowadzić do nauki zdrowych zachowań: właściwego odżywiania, unikania zbędnych przeciążeń stawów, stosowania ćwiczeń i relaksacji. Jak wykazano w licznych badaniach, zmniejszenie stopnia natężenia bólu o 20 proc. poprzez zastosowanie programów edukacyjnych powoduje zmniejszenie częstości wizyt u lekarza aż o 40 proc.
Pożytki z właściwej diety
Choć dotąd nie poznano dobrze wpływu odżywiania na zmniejszenie bólu u pacjentów z przewlekłymi bólami w narządzie ruchu czy spowodowanych przez chorobę zwyrodnieniową, to jednak przypisuje się jej korzystne działanie. Zmniejszenie produkcji eikozanoidów z kwasu arachidonowego można uzyskać poprzez zastosowanie przeciwutleniaczy, np. witamin E, C i A, również metali, takich jak: selen, miedź, cynk oraz zawierających żelazo metaloproteaz. Podobnie mówi się o spożywaniu olejów rybnych zawierających niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, które powodują zmniejszenie sztywności porannej i podwyższenie progu bólu stawów. Obserwacje pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów, stosujących dietę wegetariańską przez 12 miesięcy, wykazały zmniejszenie zarówno bolesności stawów, jak i sztywności porannej.
Ważne znaczenie ma również zapobieganie i zmniejszenie otyłości. Jeżeli BMI przekracza 30, należy wdrożyć leczniczy program obniżenia masy ciała.
Leczenie zgodne z "drabiną analgetyczną"
Łącznie z odpowiednią dietą, edukacją, kinezyterapią i terapią poznawczo-behawioralną powinna być stosowana farmakoterapia. Zasady leczenia farmakologicznego bólu przewlekłego są bardzo podobne do tych, które zaleca WHO u chorych na nowotwór. Trójstopniowa drabina analgetyczna uwzględnia stosowanie początkowo nieopioidowych analgetyków, a w przypadku braku ich skuteczności dodanie ?słabego" opioidu i na trzecim szczeblu zastąpienie go opioidem o silnym działaniu. W razie potrzeby na każdym szczeblu można dodatkowo zastosować leki adiuwantowe.
Ze względu na niewielkie ryzyko działań niepożądanych, lekiem pierwszego wyboru u chorych z bólem o umiarkowanym natężeniu spowodowanym chorobą zwyrodnieniową stawów jest paracetamol (acetaminofen). Nie ma on działania przeciwzapalnego, ale siła jego działania przeciwbólowego, jeżeli podawany jest w dawce 1 g 4 razy na dobę, porównywana jest do ibuprofenu podawanego w dawkach 1,2 g lub 2,4 g na dobę. Trzeba jednak pamiętać, że paracetamol długo stosowany może powodować uszkodzenie nerek, podobne do tego, które wywoływała fenacetyna. Wysokie dawki paracetamolu mogą spowodować też ciężką niewydolność wątroby, dlatego należy go stosować ostrożnie u pacjentów z potencjalnym ryzykiem uszkodzenia tego narządu, a w każdym przypadku, przy dłuższym jego stosowaniu wskazana jest kontrola testów wydolności wątroby i nerek. Jeżeli ból ma większy stopień natężenia, np. w okresach zaostrzeń choroby, paracetamol powinien być stosowany łącznie z niesteroidowym lekiem przeciwzapalnym i ?słabym" opioidem: tramadolem, kodeiną lub dihydrokodeiną.
NLPZ dominują
Dotychczas wprowadzono do leczenia ponad 20 leków z różnych grup chemicznych, mających działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Ze względu na powinowactwo do poszczególnych form cyklooksygenazy, leki te dzieli się na klasyczne, preferencyjne i wybiórcze inhibitory cyklooksygenazy 2 (COX-2). Cechą tzw. klasycznych NLPZ (aspiryna, ibuprofen, ketoprofen, metamizol) jest hamowanie zarówno COX-1, jak i COX-2.
Niesteroidowe leki przeciwzapalne są najczęściej stosowanymi preparatami w leczeniu ostrego i przewlekłego bólu w narządzie ruchu, w tym także w bólach spowodowanych przerzutami nowotworowymi do kości. Działanie analgetyczne NLPZ (podobnie jak paracetamolu) cechuje jednak występowanie tzw. efektu pułapowego, gdy przekroczenie określonej dawki nie nasila działania przeciwbólowego, lecz zwiększa ryzyko objawów niepożądanych. Przewlekłe stosowanie NLPZ może spowodować powikłania ze strony przewodu pokarmowego, zaburzenia psychiczne, zaburzenia krzepnięcia oraz zmniejszenie przepływu nerkowego, co może być przyczyną niewydolności nerek, szczególnie wtedy, gdy chory przyjmuje leki moczopędne.
Łączne podawanie NLPZ i inhibitorów pompy protonowej, antagonistów receptora H2 czy leków obniżających kwaśność soku żołądkowego tylko nieznacznie zmniejsza ryzyko krwawień z przewodu pokarmowego i nie ma wpływu na częstość występowania innych powikłań. Ryzyko wystąpienia groźnych powikłań ze strony przewodu pokarmowego charakteryzuje się dużą zmiennością osobniczą.
NLPZ zmniejszają natężenie bólu, poprawiają funkcję stawów i zwiększają aktywność fizyczną u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów, nie ma jednak dowodów na to, że wpływają korzystnie na przebieg procesu zwyrodnieniowego. Istnieją natomiast dane wskazujące na niekorzystne działanie niektórych NLPZ, np. indometacyny, na metabolizm chrząstki stawowej i tym samym przyspieszenie procesu zwyrodnieniowego.
Skuteczność równoważnych dawek poszczególnych NLPZ jest podobna w całej populacji, jednak reakcja na poszczególne leki u indywidualnego pacjenta różni się. Nie można przewidzieć, który lek będzie skuteczny i lepiej tolerowany u danego chorego. Ważne znaczenie może mieć preferencja pacjenta, który przyjmował już kilka leków z tej grupy i może wskazać najbardziej skuteczny. Przyczyny różnorodnych reakcji na poszczególne NLPZ nie są dokładnie poznane. Zjawisko to wiąże się ze zróżnicowaną biodostępnością, metabolizmem, wydalaniem leku oraz polimorfizmem genetycznym.
W ostatnich latach, w celu zmniejszenia częstości występowania objawów niepożądanych związanych z zahamowaniem COX-1, wprowadzono do leczenia tzw. preferencyjne inhibitory COX-2, które pozbawione są większości działań niepożądanych, indukowanych przez NLPZ. Zastosowanie znalazły takie leki, które hamują COX-2 ponad 180-krotnie silniej niż COX-1. Leki te, stosowane w dawkach terapeutycznych, nie wywierają niekorzystnego wpływu na przewód pokarmowy. Jakkolwiek z uwagi na fakt, iż COX-2 jest wytwarzana w nerkach w sposób ciągły (nie tylko w stanie zapalnym), stwierdzono, że stosowanie wybiórczych inhibitorów COX-2 może niekorzystnie oddziaływać na funkcję tego narządu.
Zasady podawania opioidów
Zastosowanie opioidów w leczeniu nienowotworowego bólu przewlekłego budzi kontrowersje, chociaż ryzyko wystąpienia uzależnienia jest prawdopodobnie niewielkie.
Do słabych" opioidów zaliczana jest kodeina, której maksymalna bezpieczna dawka dobowa wynosi 600 mg. Jednym z podstawowych problemów u chorych leczonych kodeiną są zaparcia i dlatego nie jest polecana w długotrwałym leczeniu przewlekłego bólu w narządzie ruchu.
Innym lekiem z tej grupy jest tramadol - agonista receptorów opioidowych, który aktywizuje również zstępujący układ antynocyceptywny poprzez zahamowanie zwrotnego wychwytu noradrenaliny i serotoniny (ok. 60 proc. działania analgetycznego). Maksymalna dawka dobowa wynosi 600 mg. Dwukierunkowy mechanizm działania tramadolu sprawia, że przy porównywalnym z kodeiną efekcie analgetycznym częstość występowania zaparć jest znacznie mniejsza.
Wdrożenie leczenia silnym opioidem w przewlekłym bólu nienowotworowym powinno być zainicjowane przez specjalistyczny ośrodek leczenia bólu i przy zachowaniu następujących zasad:
1. -jeżeli z wywiadu wynika skłonność chorego do nadużywania leków, to przewlekłe stosowanie opioidów jest względnie przeciwwskazane,
2.-tylko jeden lekarz powinien być odpowiedzialny za leczenie i przepisywanie recept,
3. -przepisywane dawki powinny być stosowane w regularnych odstępach czasu, a celem leczenia jest co najmniej częściowe zmniejszenie bólu,
4.-chory powinien być poinformowany o zagrożeniach wynikających z leczenia i wyrazić na nie pisemną zgodę,
5. -chory powinien dostrzegać skutki zastosowanego leczenia nie tylko poprzez zmniejszenie bólu, lecz także poprzez zwiększenie aktywności fizycznej i społecznej,
6.-lekarz powinien badać chorego przynajmniej raz w miesiącu.
Jeżeli leczenie opioidami nie jest skuteczne, wystąpią nasilone działania niepożądane lub dla osiągnięcia efektu terapeutycznego wymagane jest ciągłe zwiększanie dawek, to należy je stopniowo odstawić. Do najczęściej stosowanych, silnych leków opioidowych zalicza się morfinę, podawaną doustnie, przezskórny fentanyl oraz buprenorfinę stosowaną doustnie, a ostatnio także w postaci przezskórnej.
Wspomagające zastrzyki
W okresie zaostrzenia, odczynu zapalnego stawu i znacznego nasilenia bólu u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów można wstrzykiwać im dostawowo kortykosteroidy (metyloprednizolon lub betametazon). Najczęściej stosuje się mieszaninę 1% lidokainy i 40 mg octanu metyloprednizolonu, lub 2 mg betametazonu. Wstrzyknięcia można dokonać tylko raz na 2-3 miesiące. Większość publikacji dotyczących dostawowego podania kortykosteroidów ostrzega przed możliwością infekcji stawu, zniszczenia chrząstki stawowej lub przyspieszeniem procesu zwyrodnienia stawu.
W chorobie zwyrodnieniowej stawów dochodzi do zmniejszania się produkcji płynu stawowego i zawartości w nim kwasu hialuronowego, który zmniejsza tarcie i ułatwia poślizg. Suplementacji można dokonać poprzez wstrzyknięcia dostawowe (staw kolanowy) naturalnego lub syntetycznego kwasu hialuronowego. Postaci dostępne do wstrzyknięć dostawowych: kwas hialuronowy: 5 zastrzyków po 2 ml podawane przez kolejne 5 tygodni. Hialuronian sodu: 3 zastrzyki po 2 ml podawane 1 raz w tygodniu.
Aktywność lepsza od spoczynku
W ostatnich latach zmieniło się podejście do roli ćwiczeń fizycznych u chorych cierpiących z powodu przewlekłego bólu i niepełnosprawności spowodowanej schorzeniami narządu ruchu.
Tradycyjne rekomendacje zakładały leczenie spoczynkiem, unikanie nadmiernej aktywności oraz wykonywanie tylko ćwiczeń mających zachować maksymalny zakres ruchomości stawów i ćwiczenia izometryczne. Ten pogląd wynika z przekonania, że powtarzane często ćwiczenia, a w szczególności ćwiczenia z obciążeniem, mogą powodować dalsze uszkodzenie tkanek, nasilić ból i pogłębić niepełnosprawność. W konsekwencji przedłużającego się braku aktywności doprowadzić można jednak do zmniejszenia ruchomości w stawach, nasilenia sztywności po spoczynku oraz bólu, osłabienia siły mięśniowej i pogłębienia niepełnosprawności.
Terapie fizykalne
Zmniejszenie upośledzenia fizycznego i poprawę funkcji narządu ruchu, a także zmniejszenie bólu można uzyskać poprzez zabiegi fizykalne, stosowane samodzielnie lub też w połączeniu z innymi metodami leczenia, np. z ćwiczeniami fizycznymi.
Najczęściej stosowaną fizykalną metodą uśmierzania lub leczenia bólu jest termoterapia. Mechanizm jej działania wiąże się z obniżeniem napięcia mięśniówki naczyń (poprawa ukrwienia, przyspieszenie usuwania produktów przemiany materii i mediatorów zapalenia) oraz zmniejszeniem aktywności wrzecion mięśniowych (zmniejszenie napięcia mięśniowego) zarówno w mięśniach poprzecznie prążkowanych, jak i gładkich przewodu pokarmowego i macicy, co prowadzi m.in. do przerwania tzw. błędnego koła bólowego. Nie ma jednak jednoznacznych dowodów naukowych wynikających z randomizowanych badań kontrolowanych, że stosowanie termoterapii powierzchownej lub głębokiej w istotny sposób wpływa na zmniejszenie bólu.
Inną metodą jest krioterapia, której terapeutyczne działanie wiąże się z efektem przeciwbólowym, przeciwzapalnym i przeciwgorączkowym. Działanie przeciwbólowe krioterapii jest następstwem zwolnienia przewodnictwa w nerwach obwodowych, zwiększenia produkcji endogennych opioidów i aktywacji zstępującego układu antynocyceptywnego. Natomiast zahamowanie przewodnictwa nerwowo-mięśniowego prowadzi do zmniejszenia napięcia mięśniowego i działa przeciwskurczowo.
Zaletą krioterapii jest szybciej występujące i dłużej trwające zmniejszenie bólu pourazowego, odczynu zapalnego i obrzęków. Podobnie jak przy stosowaniu termoterapii, nie ma jednoznacznych dowodów naukowych wynikających z randomizowanych badań kontrolowanych, że stosowanie krioterapii w istotny sposób wpływa na zmniejszenie bólu. Obydwie metody leczenia fizykalnego są bardziej skuteczne, gdy stosuje się je w połączeniu z ćwiczeniami fizycznymi.
W niektórych sytuacjach wykorzystuje się elektroterapię do modyfikowania aktywności nerwów obwodowych oraz miejscowego rozszerzenia naczyń krwionośnych i chłonnych (galwanizacja), przezskórnego wprowadzania zjonizowanej postaci leku przeciwzapalnego lub znieczulającego miejscowo do tkanek (jontoforeza, fonoforeza), aktywacji endogennych mechanizmów przeciwbólowych (TENS). Badania kontrolowane wskazują, że TENS skutecznie powodowała zmniejszenie bólu i poprawiła zakres ruchu w nadgarstkach u chorych z reumatoidalnym zapaleniem stawów przy minimalnych objawach niepożądanych, natomiast skuteczność tego leczenia u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową nie została jednoznacznie wykazana.
Sprzeczne natomiast są doniesienia na temat skuteczności akupunktury jako terapii wspomagającej metody konwencjonalne w leczeniu bólu u chorych z chorobą zwyrodnieniową oraz reumatoidalnym zapaleniem stawów. Na podstawie systematycznego przeglądu badań naukowych nie wykazano, aby akupunktura była skuteczna w leczeniu bólów krzyża, karku oraz bólu w chorobie zwyrodnieniowej stawów.
Nie opóźniać leczenia chirurgicznego
Granica możliwości i skuteczności leczenia zachowawczego w aspekcie postawienia wskazań do leczenia chirurgicznego niekiedy jest trudna do ustalenia. Następstwem tego jest przedłużanie nieskutecznego leczenia zachowawczego i opóźnianie leczenia operacyjnego, które stwarza jedyną szansę uzyskania poprawy w zaawansowanym stadium choroby. Wbrew pozorom, długie leczenie rehabilitacyjne, a zwłaszcza farmakologiczne związane z ryzykiem poważnych powikłań, przewyższa koszty leczenia chirurgicznego. Potwierdzają to liczne publikacje. Dla przykładu, koszt całkowitej alloplastyki stawu w leczeniu zmian zwyrodnieniowych jest zdecydowanie niższy w porównaniu z leczeniem nieoperacyjnym.
Decyzja odnośnie leczenia operacyjnego powinna być podjęta indywidualnie po przeanalizowaniu istotnych czynników i zmian związanych z toczącym się procesem chorobowym w narządzie ruchu. Celem zobiektywizowania wskazań do leczenia operacyjnego i oceny wyników leczenia w odniesieniu do bólu i funkcji objętego zmianami chorobowymi odcinka narządu ruchu, opracowano liczne kwestionariusze i skale oceny (SIP-Sicknes Impact Profile, MFA-Musculosceletal Functional Assessment, AIMS-Arthritis Impact Measurement Scale).

Przyczyny bólów narządu ruchu
1. -Urazy i zmiany pourazowe (złamania, zwichnięcia, uszkodzenia tkanek miękkich, stawy rzekome, deformacje, przykurcze, niestabilność stawu).
2. -Osteoartrozy (AO) - zmiany zwyrodnieniowo-zniekształcające idiopatyczne i wtórne, artropatie.
3. -Infekcyjne zapalenia kości i stawów (bakteryjne, grzybicze, wirusowe).
4. -Schorzenia tkanki kostnej (osteoporoza, osteomalacja, osteopetroza, choroba Pageta).
5. -Nowotwory (pierwotne i przerzutowe, zmiany guzopodobne kości).
6. -?Reumatyzm" tkanek miękkich (zapalenie ścięgien i pochewek, torebki, kaletki, powięzi, entezopatia).
7. -Schorzenia o podłożu immunologicznym (rzs, młodzieńcze zapalenie stawów, zzsk, łuszczycowe zapalenie stawów).
8. -Schorzenia układowe tkanki łącznej (toczeń rumieniowaty, twardzina, zapalenie wielomięśniowe).
9. -Depozyty kryształów (dna, chondrokalcynoza).
10. -Inne (fibromialgia, zespół mięśniowo-powięziowy, zmiany przeciążeniowe).
http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/5081
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Postprzez » Śr mar 31, 2010 19:53

 

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez Margaret74 » Wt kwi 27, 2010 16:13

Nic lepszego człowiek nie może zrobić człowiekowi, niż uwolnić go od bólu, i nic gorszego, niż mu ból zadać.
Sławomir Mrożek

Tajemnica bólu

Czym jest ból?
Według definicji Międzynarodowego Stowarzyszenia Badania Bólu (IASP) ból jest doznaniem zmysłowym (czuciowym), które ma swoją anatomię i fizjologię, jest także przeżyciem emocjonalnym, cierpieniem, psychiczną reakcją na doznany i rozpoznany bodziec. Odczuwanie bólu jest zawsze subiektywne. Ból fizyczny jest najczęściej odczuciem odnoszącym się do jakiejś części ciała. Jest odczuciem przykrym, nieprzyjemnym, dlatego jest również doznaniem emocjonalnym. Na odczuwanie bólu i cierpienia wpływ mają także czynniki behawioralne, rozwojowe, psychologiczne, rodzinne, środowiskowe i kulturowe.
Ból dotyka wszystkich. Wcześniej czy później zaboli ząb, złamiemy rękę, oparzymy się wrzątkiem lub pojawi się poważna choroba, czasem konieczność operacji.
Część zabiegów medycznych jest z natury bolesna, nawet zwykły zastrzyk u niektórych powoduje omdlenie i silny stres.

Tajemnica bólu - tytuł zapożyczyłam z najbardziej znanej publikacji na świecie poświęconej bólowi, jego genezie, sposobom leczenia, zawierającej fakty i wątpliwości, której autorami są Ronald Melzack i Patrick D. Wall.

Melzack – profesor psychologii na uniwersytecie w Montrealu, Wall – lekarz, fizjolog bólu, absolwent studiów medycznych w Oksfordzie.

Dlaczego wątpliwości? Lekarze i pacjenci wiedzą, że niektóre rodzaje bólu nie poddają się żadnemu leczeniu. Pacjenci cierpią, otrzymują środki farmakologiczne o coraz silniejszym działaniu, poddają się różnym terapiom neurologicznym i ból trwa.

Ból może podążać objazdami, jak w przypadku pacjentów z zawałem, których nie kłuje w sercu, lecz w lewym ramieniu. Jego natura jest tak skomplikowana, że mogą go spowodować nawet... leki przeciwbólowe. Jeśli na własną rękę przez ponad dziesięć dni w miesiącu zażywamy tabletki, pojawia się niekiedy „wywołany lekami ból głowy”. A jeśli ból, niezależnie od formy, utrzymuje się długo, zjawiskami towarzyszącymi stać się mogą lęki i depresje - twierdzi Rolf Detlef Treede, profesor neuropsychologii w Mannheim i przewodniczący Niemieckiego Towarzystwa Badań nad Bólem.

Kauzalgia to jeden z tych rodzajów przeszywającego, wyniszczającego bólu, które po jakimś czasie są w stanie doprowadzić pacjenta do samobójstwa. Pacjent po drodze przechodzi depresję i wiele trudnych stanów emocjonalnych łącznie z kryzysem psychologicznym. Kauzalgia pojawia się w polu zaopatrywanym przez uszkodzony nerw. Co ciekawe, ból pojawia się czasem natychmiast po urazie, czasem po wielu miesiącach, kiedy rana jest już zagojona. Trudno wtedy nawet znaleźć związek z wydarzeniem, które go spowodowały. Zdarza się, że i miejsce bólu jest dość odległe od miejsca uszkodzenia ciała. A wystarczy czasem dotyk miękkiej tkaniny z odzieży, aby wywołał reakcję bólową.

Ból fantomowy, o którym już wcześniej wspominałam. Boli część ciała, której nie ma, bo została amputowana. Także bardziej popularne neuralgie, migreny, bóle kręgosłupa – które mają nieskończenie wiele odmian.

Morfina może pobudzać rozwój nowotworów
Morfina, stosowana jako lek przeciwbólowy u pacjentów po operacji lub u chorych na raka, może pobudzać wzrost i przerzuty nowotworu - wynika z badań amerykańskich, o których poinformowano na spotkaniu American Association for Cancer Research w Bostonie.
est wiele metod medycznych i farmakologicznych uśmierzania bólu. Powstała odrębna dziedzina wiedzy do walki z bólem, cześć lekarzy anestezjologów specjalizuje się w tym wąskim obszarze, zgłębiając tajniki skutecznego działania.

Jednak nie zawsze odnoszą sukces. Co wtedy zaproponować człowiekowi, który nie śpi po nocach, który nie chce żyć z powodu bólu, który jest u kresu wytrzymałości?

W pewnych warunkach ból traci swoją ewolucyjną funkcję ostrzegawczą, która zapewnia człowiekowi przeżycie. Towarzyszy mu dzień i noc. Wpisuje się w mózg i kręgosłup tak mocno, że cierpienie pozostaje, mimo że wywołujący je bodziec dawno minął.
I wtedy ból sam staje się chorobą. Jeśli chcemy go złagodzić, potrzebujemy więcej tabletek, kropli lub czopków oraz psychoterapeuty. Musimy leczyć pamięć o bólu – zmienić ślady w mózgu i w kręgosłupie, które pozostawiło tam życie z przewlekłą męczarnią. – Nawet jeśli nic nie widać, ból jest realny – mówi Treede,– Bólu nie można sobie wmówić. Stres często wzmacnia ból.

W amerykańskich ośrodkach leczenia bólu (o czym wspominałam) pracują lekarze i psychoterapeuci. O jakich psychologicznych sposobach leczenia bólu mówi prof. Melzack?
RELAKSACJA, Prowadzi ona do zmniejszenia aktywności współczulnego i motorycznego układu nerwowego. Obecny tryb życia sprawia, że jesteśmy napięci i rozdrażnieni. Może to prowadzić w konsekwencji do takiej aktywności neuronów, które wysyłają sygnał bólowy do mózgu. Za pomocą tej metody, która ma nieskończenie wiele odmian można pomóc pacjentowi lub samemu sobie.

HIPNOZA nt. której pisałam osobno. Jest najstarszą formą terapii bólu.
Do tej części możemy włączyć PLACEBO. Podczas badań („Tajemnica bólu”) okazało się, że zioła i różne rośliny stosowane jako środki uśmierzające ból przez setki a nawet tysiące lat, które były skuteczne – nie zawierają składników czynnych. Zadziałał więc efekt placebo. Pacjenci mieli zaufanie do lekarza, zielarza czy szamana, że otrzymują odpowiednie medykamenty. To zaufanie sprawiło, że leki były skuteczne. „Wiara czyni cuda”. Obecne badania nad placebo mówią o 50-60% skuteczności.

POZNAWCZE SPOSOBY WALKI Z BÓLEM

1. metoda wyobrażeniowa osłabienia uwagi,
2. metoda wyobrażeniowa przekształcania bólu,
3. metoda wyobrażeniowa przekształcania kontekstu,
4. skierowanie uwagi na zewnątrz,
5. skierowanie uwagi do wewnątrz,
6. somatyzacja.
Procesy psychologiczne stanowią integralną część mechanizmów bólowych (…)Fakt ten powoduje, że terapia psychologiczna, nie pozostaje już na drugorzędnej pozycji, a to znaczy, że już nie sięga się po nią wyłącznie wtedy, gdy wszystko inne zawodzi. Jest ona częścią wszystkich form leczenia. To sprawia, że terapia psychologiczna, a nawet efekt placebo, są traktowane poważnie”

„Tajemnica bólu” Ronald Melzack


http://www.alicjagrzesiak.pl/component/ ... mnica-bolu

Kim jest Alicja Grzesiak? Proszę:

Jestem absolwentką podyplomowych studiów w zakresie psychologii kryzysu i interwencji kryzysowej w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej.

Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, studia podyplomowe,
Uniwersytet Wrocławski, studia magisterskie

Moje dodatkowe szkolenia:
* Interdyscyplinarna Szkoła Zimowa, Postępy w Intensywnej Terapii Noworodkowej i Dziecięcej Wisła 2010
* Polski Instytut Ericksonowski: „Psychosomatyka, Psychoterapia i metafora” , Norma Barretta PhD, Phil Barretta M.A. MFT USA, Łódź, 2009
* NLP „Technologie świadomości”, Mateusz Grzesiak, Warszawa 2009
* III Konferencja Dydaktyczna Czasopisma „Psychiatria” : „Remisja w zaburzeniach psychicznych: właściwe cele-odpowiednie metody” Warszawa, 2008
* Metoda Silvy w Biznesie Łódź, 2007
* II Konferencja Dydaktyczna czasopisma Psychiatria „Od diagnozy do terapii" Warszawa, 2007
* Silva International.Inc. „Ultra Seminar” Warszawa, 2006
* III Konferencja Dydaktyczna czasopisma Psychiatria w Praktyce Ogólnolekarskiej: „Współchorobowość zaburzeń psychicznych i chorób somatycznych”, Warszawa 2006
* NLP Polska Learn the Secrets of the Mentalists, Eric Robbie, Warszawa, 2006
* „Wprowadzenie do NLP”, Warszawa 2005
* Metoda Silvy Kurs Podstawowy, Warszawa, 2003
* Metoda Silvy Kurs II stopnia 2003
* VII Konferencja Polskiego Towarzystwa Psychoonkologicznego: „Aspekty psychologiczne leczenia onkologicznego. Problemy etyczne i duchowe w psychoonkologii”. Zasady komunikacji prof. Krystyna de Walden-Gałuszko, Gdańsk 2003

Reszta TUTAJ
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez Margaret74 » Pn maja 03, 2010 17:45

LEKI PRZECIWBÓLOWE Z KODEINĄ

1.Dostępne bez recepty:
-Antidol ( z tego co się orientuję,to chyba najsilniejszy,dostępny bez recepty);
-Solpadeine-paracetamol,kofeina,kodeina;
-Efferalgan z kodeiną,

2.Leki na receptę:
-Ultrakod;
-Efferalan z kodeiną;
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez elamirka » Śr maja 05, 2010 07:14

Małgosiu czy to znaczy,że te leki z kodeina przy naszych schorzeniach-możemy brać?Jakie zażywacie leki? na bóle dnia codziennego.
Zawsze czytam ulotki,ale jezeli boli,to nic się nie liczy poza uwolnieniem się od bólu.Najbardziej nie jestem wytrzymała na ból głowy.
Co powiecie na temat zwykłej pyralginy?
Ibum mi czasami pomaga,ale przy chorobie tkanki łącznej trzeba być ostrożnym.
Jezeli dobrze kojarze,to kodeina jest w herbacie,kofeina w kawie.
Ketonalu nie mozna dużo brać ze względu na żołądek.
A jak mają się do naszej choroby ogólnie dostepne leki przeciwbólowe:Ibuprom,Apap,Nurofen...

dzięki Wam powstrzymałam się przed kupieniem skrzypu -na włosy,ponieważ faktycznie jest za dużo znaków zapytania.
"człowiek jest w stanie wytrzymać znacznie więcej aniżeli mu się wydaje..."
Avatar użytkownika
elamirka
przyjaciel forum
przyjaciel forum
 
Posty: 410
Dołączył(a): Śr kwi 14, 2010 08:51
Lokalizacja: okolice Włocławka-kujawsko pomorskie

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez Margaret74 » Śr maja 05, 2010 09:41

Elamirka,ból trzeba uśmierzyć w miarę możliwości (stanu).Wszystko zależy od stanu pacjenta-najostrożniej trzeba postępować przy niewydolności nerek,uszkodzonej wątrobie czy ch.wrzodowej.Brałam codziennie od ponad 2 l.meloxicam w dawce 15mg./dobę,poczytawszy o przełomie nerkowym,spytałam swojej nefrolog o bezpieczeństwo tego typu leki(niesteroidowe leki przeciwzapalne-NLPZ)-owszem,trzeba uważać,ale oni(nefrolodzy)aż tak tego typu leków się nie boją jak niektórych interferonów,szczególnie jednego,stosowanego w twardzinie.Aczkolwiek koniecznym jest zażywanie leku osłonowego ze względu na powikłania żołądkowe.
Bardzo szkodliwy jest ketonal-oprócz powikłań żołądkowych ,wykazuje silne działanie nefrotoksyczne.
Poza tym trzeba pamietać,że jeśli stosuje się jeden z leków NLZP,to nie wolno zażywać innych z tej grupy ,w tym ketonalu,bo należy do tej samej grupy :!: Ratuję się wtedy środkami z paracetamolem-niestety,ja akurat nie mogę kodeiny,ewentualnie zakładam czopek z pyralginy.Ale robię to sporadycznie,dlaczego? Proszę:

Pyralgina może zabić!
Wielu z nas leczy się na własną rękę. Ne zdajemy sobie sprawy, jak bardzo jest to dla nas groźne.Pyralgina - jeden z najpopularniejszych leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych - jest dostępna w Polsce bez recepty. W Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Szwecji sprzedaż leku - znanego tam jako metamizol - jest zakazana.
Pierwszymi objawami agranulocytozy, choroby, którą może wywołać pyralgina, są dreszcze i podwyższona gorączka. Chory czuje się rozbity, wydaje mu się, że ma grypę. Później boli go gardło. Gorączka rośnie. Pojawia się martwica tkanek. W najcięższych przypadkach pacjent umiera z powodu ogólnego zakażenia.
- To jest choroba przypominająca AIDS, chory traci odporność - mówi prof. Witold Gomułka. - Ma wysoką gorączkę i skłonność do zakażeń. Pojawiają się owrzodzenia na błonie śluzowej jamy ustnej. Wszelkie zakażenia kończą się tragicznie.

"Meksykańska aspiryna"
Substancją czynną pyralginy jest metamizol, który może niszczyć szpik kostny. Pozbawia organizm białych krwinek, odpowiedzialnych za odporność. Dlatego w większości krajów Unii Europejskiej metamizol w tabletkach jest dostępny tylko na receptę.
Jak duże jest ryzyko? Producent leku - Polpharma (największa polska firma farmaceutyczna) - zapewnia, że znikome. W ulotce wydrukowanej maleńką czcionką ostrzega jednak, że "jak każdy lek, Pyralginum może powodować działania niepożądane. (...) Ze strony układu krwiotwórczego mogą wystąpić: agranulocytoza, (...) uszkodzenie szpiku kończące się śmiercią".
- Według wyliczeń Szwedów prawdopodobieństwo uszkodzenia szpiku wynosi 1 na 5 tysięcy - mówi prof. Gomułka. - To dużo.
- W Stanach Zjednoczonych metamizol jest znany jako "meksykańska aspiryna", a jego sprzedaż jest zakazana - mówi dr Zbigniew Hałat (54 l.), były główny inspektor sanitarny. - W Polsce na ekranach telewizorów widzimy kobietę, która złamała nogę i pyralgina jej pomogła. To jest najbardziej skandaliczna reklama, jaką widziałem. Lekceważenie bólu po złamaniu grozi martwicą tkanek! Taka pacjentka powinna natychmiast zgłosić się do lekarza.

"Pyralginiszcze" bez recepty
"Mądrzy Amerykanie bardzo szybko wycofali metamizol z rynku. Był to rok 1979. Od tego czasu Amerykanin nie ma żadnych szans na zatrucie swojego szpiku kostnego metamizolem, chyba że przywiezie sobie pyralginę z Polski lub innego kraju ze wschodu Europy" - pisał przed laty prof. Jacek Spławiński w artykule pt. "Cichym ściga lotem..., czyli o szkodliwości leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych".
W 1998 r. prof. Spławiński, jako członek komisji rejestrującej leki, głosował za wycofaniem pyralginy z rynku. O leku, który "niewątpliwie może wywoływać agranulocytozę i zgon" pisał z pogardą: "pyralginiszcze". Potem zmienił zdanie - jak zapewnia - pod wpływem zachodnich opracowań naukowych. Przyznaje, że Polpharma - producent leku - zamawiała u niego ekspertyzy. Przez pewien czas był też szefem rady naukowej fundacji działającej przy Polpharmie. W 2002 r. prof. Spławiński był już orędownikiem pyralginy bez recepty.
Chora statystyka
Dlaczego polski urząd rejestracji leków patrzy przez palce na skutki uboczne pyralginy? - W Polsce zanotowano zaledwie kilka przypadków agranulocytozy wywołanej zażywaniem pyralginy - tłumaczy prof. Michał Pirożyński, były prezes urzędu. - W grudniu eksperci wydadzą opinię, czy przedłużyć pyralginie świadectwo rejestracji, które wygasa 31 grudnia br.
Urzędem kieruje tymczasowo dr Andrzej Koronkiewicz. W sprawie pyralginy dzwoniliśmy do niego wielokrotnie - nigdy nie znalazł czasu na rozmowę. A może uznał, że temat jest zbyt drażliwy?
Wiarygodnych badań na temat skutków ubocznych pyralginy w Polsce nie ma. W 2002 r. opublikowano wyniki badań zleconych przez Polpharmę, ale objęły one zaledwie sześć klinik hematologii (40 proc. w kraju).
- W Polsce dane o uszkodzeniach szpiku zbierały oddziały hematologiczne - mówi prof. Tadeusz Chruściel, jeden z najwybitniejszych polskich farmakologów. - Teoretycznie chorzy powinni na te oddziały trafiać. Tymczasem praktyka jest taka, że pacjentów leczy się w miejscowych szpitalach. Wiele przypadków jest poza rejestrem oddziałów hematologicznych.
- Żadna polska firma nie prowadziła nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii, bo nie było takiego obowiązku - tłumaczy Izabela Słowik, dyrektor ds. medycznych Polpharmy. - Od dwóch lat zbieramy informacje o działaniach niepożądanych. Wszystkie stwierdzone w Polsce przypadki agranulocytozy są wyleczalne.
Przyjaciel Leszka Millera
Właścicielem Polpharmy jest Jerzy Starak (56 l.), 11. na liście najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost". Starak uznawany był za jednego z najbliższych doradców premiera Leszka Millera (58 l.), choć sam temu zaprzecza. W "Witkiewiczówce" w Zakopanem (góralska willa Staraka) gościł polityków z pierwszych stron gazet, m.in. Leszka Millera, który spędzał tu sylwestra.
W swojej firmie zatrudnił Wojciecha Kuźmierkiewicza, wiceministra zdrowia w latach 1992-1997. Obecnie Kuźmierkiewicz jest członkiem zarządu Polpharmy, dyrektorem ds. polityki przemysłowej.
Pyralgina otrzymała status leku dostępnego bez recepty już po prywatyzacji Polpharmy. Ministrem zdrowia był wtedy Mariusz Łapiński (47 l.).
- Ufam lekarzom, których zatrudniam w mojej firmie - powiedział "Super Expressowi" Jerzy Starak. - Skoro twierdzą, że pyralgina jest lekiem bezpiecznym, to nie ma powodu do obaw.
Jeśli pyralgina jest lekiem dobrym i sprawdzonym, to dlaczego nie jest eksportowana? - Rosjanie mają znacznie tańsze leki, a na Zachodzie proces rejestracji trwa kilka lat - tłumaczy Starak.
Nie ma powodów do narzekań. W ub.r. Polpharma sprzedała ponad 12,7 mln opakowań pyralginy za 60 mln zł.
Tajemnicze zmiany stanowiska komisji rejestracji leków
23 marca 1976 r.


Pyralgina zostaje wpisana do polskiego rejestru leków.

19 listopada 1998 r.
Komisja Rejestracji Środków Farmaceutycznych i Materiałów Medycznych występuje do Ministerstwa Zdrowia z wnioskiem o nieprzedłużanie ważności wpisu do rejestru. Brakuje dokumentów dotyczących bezpieczeństwa stosowania pyralginy. Komisja wskazuje na "możliwość wystąpienia agranulocytozy, zwykle kończącej się zgonem".

29 czerwca 1999 r.
Komisja wyraża zgodę na pozostawienie leku na rynku do wyczerpania zapasów, nie dłużej jednak niż 3 lata. Zmienia się status leku - odtąd pyralgina jest dostępna wyłącznie na receptę.

12 października 2000 r.
Komisja odrzuca wniosek Polpharmy, która chce, aby najmniejsze opakowanie pyralginy było dostępne bez recepty.

15 listopada 2001 r.
Pyralgina otrzymuje status "Rp z kropką" - oznacza to, że opakowanie zawierające 6 tabletek pacjent może kupić bez recepty. Komisja zobowiązuje producenta do dostarczania co pół roku raportów na temat działań niepożądanych leku.

14 lutego 2002 r.
Komisja przedłuża pyralginie wpis do rejestru do końca 2004 r. Polpharma zostaje zobowiązana do "wyjaśnienia sposobu, w jaki będą zbierane dane na temat działań niepożądanych leku".

4 lipca 2002 r.
Pyralgina otrzymuje status OTC - lek bez recepty
(opakowanie 6 tabletek).
producent zapewnia:
Pyralgina jest bezpieczna
Z oświadczenia spółki Polpharma nadesłanego do redakcji "Super Expressu":
"Wszystkie informacje mówiące o tym, że Pyralginum jest lekiem niebezpiecznym dla pacjentów, są nieprawdziwe i wysoce szkodliwe dla dobrego imienia firmy Polpharma. Pol- pharma jest nowoczesną firmą wytwarzającą najwyższej jakości leki według najsurowszych światowych norm GMP. Troszczymy się o jakość i bezpieczeństwo stosowania naszych leków, co potwierdzają zarówno przyznawane nam certyfikaty jakości, jak i opinie lekarzy oraz pacjentów.
Tak jak każdy lek, również Pyralginum może powodować powstawanie działań niepożądanych, które to działania niepożądane są szczegółowo opisane w ulotce dla pacjenta. Obowiązkiem pacjenta jest zapoznanie się z treścią ulotki i zgłoszenie się do lekarza w przypadku wystąpienia jakichkolwiek działań niepożądanych".
profesor dr med. Tadeusz Chruściel:
Ten lek powinien być wydawany na receptę
- Pyralgina działa silnie przeciwbólowo. Powinna być dostępna w zastrzykach w terapii szpitalnej. W terapii pozaszpitalnej - tylko na receptę. Nie znalazłem argumentów, które by mnie przekonały, że jest to lek tak bezpieczny, że każdy pacjent może go kupić w kiosku. "Mała ilość zgonów, mała ilość objawów ubocznych, a lek działa" - takie były argumenty zwolenników pyralginy. Mnie to nie przekonuje, bo nikt w Polsce nie przeprowadził gruntownych badań, dotyczących skutków ubocznych stosowania tego leku. W latach 90. nie było obowiązku nałożonego na firmy farmaceutyczne, aby pisały raporty o działaniach niepożądanych.
profesor dr hab. med. Witold S. Gomułka:
Pyralginę podawać tylko w szpitalu
- Powinno się przyjąć model szwajcarski. Należy ograniczyć użycie metamizolu tylko do warunków klinicznych. Powinien być podawany wyłącznie w zastrzykach. Istnieją uzasadnione podejrzenia wywoływania uszkodzeń szpiku. Metamizol jest bardzo bliską pochodną aminofenazonu, który w USA został wycofany z lecznictwa w 1936 r. Nienarkotycznych leków przeciwbólowych jest mało. Dlatego w niektórych przypadkach klinicznych zastosowanie metamizolu jest uzasadnione. Ale nie ma powodu, aby ten lek był brany przez pacjentów jak cukierki. W Polsce powinno się przeprowadzić zakrojone na szeroką skalę badania działań niepożądanych pyralginy. Dotychczasowe polegały na tym, że sprawdzono karty chorób osób, u których występowała agranulocytoza.
prof. dr hab. med. Jacek Spławiński:
Głosowałem za dopuszczeniem leku bez recepty
- Jako członek komisji rejestracji leków głosowałem za dopuszczeniem pyralginy jako leku bez recepty. Wcześniejszą decyzję o wycofaniu pyralginy z rynku też popierałem. Dlaczego zmieniłem zdanie? Wpłynęły na to zagraniczne dane, opublikowane w biuletynie Światowej Organizacji Zdrowia. Medycyna to nauka dynamiczna. Potępianie pyralginy, czyli metamizolu, było przedwczesne. Okazuje się, że śmiertelność po zażyciu metamizolu jest mniejsza niż na przykład po stosowaniu voltarenu. Nie zabraniałbym stosowania pyralginy nawet astmatykom, choć zdania wśród uczonych są podzielone.
Leszek Kraskowski

Groźne leki z domowej apteki
(...)Uczuleni na pyralginę
- U mnie leczy się ponad 20 pacjentów uczulonych na leki, ponad połowa z nich uczulona jest na pyralginę - mówi prof. dr hab. Michał Kurek z Zakładu Alergologii Pomorskiej Akademii Medycznej. - Jestem do tego leku przywiązany, ale są ludzie, którym nie wolno go podawać. Objawy są rozmaite - od ostrej pokrzywki i obrzęku twarzy aż do utraty świadomości, zatrzymania oddechu i akcji serca. Proponuję nad pyralginą nie odprawiać egzorcyzmów, tylko nad poziomem naszej kultury medycznej. Informacja na lekach powinna być wyraźna. To powinno być ostrzeżenie podobne do tego na paczkach papierosów.
W ulotce informacyjnej dołączonej do lekarstwa Polpharma nie przestrzega astmatyków przed zażywaniem pyralginy. "Metamizol może powodować wstrząs, szczególnie po podaniu dożylnym" - czytamy w ulotce. O tym, że może być to wstrząs ze skutkiem śmiertelnym - ani słowa.

Te specyfiki mogą szkodzić
Pyrahexal, przeciwbólowy, przeciwgorączkowy, zawiera metamizol, może uszkadzać szpik kostny, wątrobę, nerki, powodować wstrząs
Gardan P , przeciwbólowy, jw.
Metindol, przeciwgorączkowy, przeciwbólowy, przeciw obrzękom, może wywoływać zaburzenia psychiczne - lęk, bezsenność, krwawienia z nosa i pochwy, zaburzenia rytmu serca, krwawienia z błony śluzowej jelit, żółtaczkę, zaburzenia w funkcji nerek
Voltaren, leczenie bólu i opuchnięć w chorobach reumatycznych, może powodować zaburzenia wzroku, krwawienia z dróg trawiennych, zaburzenia w czynnościach wątroby, żółtaczkę, zapalenie i martwicę nerek
Majamil, jw.
Diclofenac, jw.
Viagra, przeciw impotencji, może wywoływać zawały serca, zaburzenia widzenia
Butapirazol, przeciwzapalny, przeciwbólowy może powodować krwawienia z błony śluzowej żołądka, anemię aplastyczną (niedobór wszelkich ciałek krwi), zapalenie nerek, trzustki, zaburzenia w czynności tarczycy
Pyramidon, przeciwbólowy, przeciwskurczowy, przeciwgorączkowy może uszkadzać szpik kostny, powodować martwicę brodawek nerkowych

Te zostały wycofane
Tabletki z krzyżykiem, przeciwbólowe, zawierały fenacetynę, powodowały zatrucia, niewydolność nerek, uszkodzenia szpiku
Vioxx, przeciwbólowy, przeciwzapalny wywoływał zawały serca
Lipobay, przeciwcholesterolowy, degenerował mięśnie, zmarło ok. 100 pacjentów
Manoplax, przeciw zawałom serca, powodował zgony
Clioquino, przeciw padaczce, wzmagał napady padaczkowe u pacjentów cierpiących na tę chorobę.

Thalidomid, środek uspokajający, przepisywany kobietom w ciąży, spowodował, że ponad 10 tysięcy noworodków urodziło się bez rąk lub nóg
Roxiam, leczenie schizofrenii, wywoływał ciężką chorobę krwi - anemię aplastyczną
Leszek Kraskowski

TUTAJ MACIE RESZTĘ ARTYKUŁU NA TEMAT SPORU O PYRALGINĘ

BEZPIECZEŃSTWO STOSOWANIA PRODUKTU LECZNICZEGO KETOPROFEN
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez Iwona » Śr maja 05, 2010 10:34

Elu Pyralgina jest środkiem bardzo mocno uczulającym.Po podaniu jej mojej córce nastąpił nagły i bardzo siny skurcz oskrzeli.Pogotowie ledwie zdążyło dojechać.Na zawsze zapamiętam tę noc. :-(
Jeśli chodzi o inne leki przeciwbólowe to najbezpieczniejszym z nich jest Aulin bo nie uszkadza śluzówki żołądka i tylko taki lek wg. zalecenia reumatologa mogę stosować.Jeśli biorę inne leki przeciwbólowe to zawsze łykam też coś osłonowego np:Prazol.Te zalecenia są związane u mnie być może ze zmianami w przewodzie pokarmowym .Zgagą i zmianami w przełyku.Mam zamiar wypróbować teraz leki z kodeoną.Niektórym osobom są ponoc skuteczne.
Nie zaleca się stosowania przy naszej chorobie leków z grupy Ibuprofen.Silnie uszkadzają one śluzówkę żołądka.A Nurofen to też Ibuprofenum.Tak więc Ibuprom czy Nurofen to to samo bo ma taką samą substancję czynną.
Preparaty proste
* Ibuprom
* Ibum
* Ibuprofen
* Bolinet
* Ibufen
* Nurofen

Preparaty złożone

* Ibuprom Zatoki
* Modafen
* Nurofen Plus
* Acatar Zatoki

Sprawdzajmy koniecznie skład leku bo może się okazać że łyknęłyśmy po kolei te same tabletki choć pod inną nazwą leku Bo może dojść do przedawkowania o czym przekonała się mama Margaret. :wink:
Apap czy Paracetamol to też ten sam skład.
Paracetamol jest dostępny na rynku pod różnymi nazwami handlowymi w preparatach prostych np. Acenol, Acetaminophen, Amipar, Antidol P, Apap, Benuron, Codipar, Defalgan, Doliprane, Dolonerv, Efferalgan, Etoran, Gemipar, Grippostad, Hascopar, Panadol, Paramax, Scanol, Tabcin oraz złożonych np. Apap Extra, Codipar Plus, Coldrex, Gripex, Saridon, Panadol Extra. W związku z tym pacjenci zażywający więcej niż jeden lek przeciwbólowy powinni skontrolować, które z nich zawierają paracetamol i nie przekraczać dopuszczalnej dawki jednorazowej i dobowej paracetamolu, będącej sumą ilości paracetamolu z różnych preparatów.
Należy do grupy mniej szkodliwych leków jeśli chodzi o uszkodzenie żołądka.

Przeciw wskazaniem do stosowania kodeiny są przeciw wrzodowe leki zobojętniające kwas solny (antacida) nasilają depresyjne działanie kodeiny;
Nie należy więc łączyć Prazolu z kodeiną.
Obrazek
Avatar użytkownika
Iwona
Moderator
Moderator
 
Posty: 3343
Dołączył(a): Śr lis 04, 2009 17:51
Lokalizacja: Białystok

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez elamirka » Śr maja 05, 2010 11:32

Dzięki dziewczyny.
Nie miałam pojęcia,że pyralginum jest lekiem tak kontrowersyjnym.Tabletek przeciwbólowych pilnuję zawsze jak telefonu,czyli zawsze muszę przy sobie mieć (i najczęściej była to pyralgina)chociaż teraz rozumiem reakcję mojego szwagra,kiedy zobaczył,jak zażywałam ten lek. Sam ma chorą trzustkę,jest po kilku operacjach...i pobyt w szpitalu i branie leków -nie jest mu obce.
No tak,trzeba być świadomym podstawowych czynności w codziennym życiu,ale
każdy popełnia błędy. :wink: Często z niewiedzy.
Jakie szczęście Iwonko,że Twojej córce nic się nie stało.


Jeszcze raz dziękuję za cenne informacje. :)
"człowiek jest w stanie wytrzymać znacznie więcej aniżeli mu się wydaje..."
Avatar użytkownika
elamirka
przyjaciel forum
przyjaciel forum
 
Posty: 410
Dołączył(a): Śr kwi 14, 2010 08:51
Lokalizacja: okolice Włocławka-kujawsko pomorskie

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez Margaret74 » Pn maja 10, 2010 06:07

Ból przewlekły zwykle trwa dłużej niż 6 miesięcy. Niekiedy jest wynikiem ciężkiej choroby, ale może być też tak, że jego przyczyny nie da się dokładnie określić. Bóle migrenowe lub przewlekłe bóle krzyża są przez lekarzy określane jako odrębna choroba, którą należy leczyć. Z bólem przewlekłym trzeba koniecznie zgłosić się do specjalisty. A choć walka z nim bywa trudna i niekiedy długotrwała, wymagająca pracy wielu specjalistów, trzeba ją podjąć. Walczy się o zdrowie, niekiedy nawet o życie.

Chirurgiczne leczenie bólu
Chirurgicznie można, a nawet niekiedy trzeba, leczyć niektóre zespoły bólowe: bóle występujące w chorobach nowotworowych, po urazach nerwów, bóle układu kostno-stawowego. Zabieg może polegać na przykład na przecinaniu nerwów obwodowych, korzeni tylnych rdzenia kręgowego lub innych szlaków przewodzenia bólu, a także niszczeniu wyselekcjonowanych struktur mózgu. W ostatnich latach zaczęto wprowadzać coraz bardziej zaawansowane technologie (np. nanotechnologię) i narzędzia chirurgiczne, dzięki którym możliwe jest bardzo dokładne lokalizowanie obszaru bólu. Pozwoliło to zminimalizować skutki uboczne takich zabiegów.

Jakie środki przeciwbólowe ma do dyspozycji współczesna farmacja?

Roman Cyfra, farmaceuta, właściciel sieci aptek:
– W 1986 r. przyjęto tak zwaną trójstopniową drabinę analgetyczną, czyli podział, który pozwala dostosować rodzaj i dawkę leku do odczuwanego bólu. Podstawową zasadą tej drabiny jest podawanie pacjentowi odpowiedniego leku we właściwej dawce i odpowiednim czasie, aby uzyskać jak najlepszy efekt przy jak najmniejszych działaniach ubocznych. Kiedy chory odczuwa łagodny ból, otrzymuje analgetyki proste, czyli leki przeciwzapalne (np. paracetamol). W przypadku bólu umiarkowanego pacjentowi podaje się słabe opioidy, jeśli zaś odczuwa silny, trudny do zniesienia ból, stosuje się silne opioidy (np. morfinę).

Psychika a ból
W klinikach leczenia bólu przewlekłego coraz częściej chorzy pracują z psychologiem. To od niego oraz siebie nawzajem uczą się, jak sobie radzić w trudnych sytuacjach i „oswoić” chorobę. Terapeuta daje praktyczne wskazówki, uczy na przykład, jak modyfikować swoje zachowania, by ból stał się mniej uciążliwy. Pomaga dobrać rodzaje aktywności do trybu życia i wieku osoby cierpiącej. Stara się nie dopuścić do tego, by pacjent przybrał bierną postawę wobec życia.
http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzi ... index.html
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Re: BÓL PRZEWLEKŁY

Postprzez Margaret74 » Pn mar 14, 2011 08:09

Nowy lek na silne bóle dopuszczony do obrotu w Polsce

Lek stanowiący innowacyjne połączenie oksykodonu i naloksonu dla pacjentów z silnymi bólami już dopuszczony do obrotu na terenie Polski.
Innowacyjne połączenie oksykodonu i naloksonu - stworzone aby zapewnić kontrolę bólu jednocześnie przeciwdziałając zaparciom wywołanym przez opioidy – OIC (Opioid Induced Constipation), uzyskało pozwolenie na dopuszczenie do obrotu na terenie Polski.

Lek w postaci tabletek o przedłużonym działaniu jest połączeniem oksykodonu, silnego agonisty receptorów opioidowych (działanie przeciwbólowe) oraz naloksonu – antagonisty receptorów opioidowych (przeciwdziałanie zaparciom wywołanym opioidami). Decyzja o dopuszczeniu do obrotu w Polsce została wydana na podstawie wyników szeroko zakrojonego programu badań klinicznych. Wykazał on, że połączenie obu substancji zapewnia równorzędną skuteczność przeciwbólową do skuteczności oksykodonu w formie o przedłużonym uwalnianiu, jednocześnie znacząco redukując częstość i natężenie zaparć indukowanych opiodami. Wykazano, że połączenie oksykodonu z naloksonem zapewnia kontrolę bólu już od pierwszej dawki, utrzymującą się do 12 godzin.

Leki z grupy silnych opioidów zapewniają skuteczna kontrolę bólu ale ich stosowanie obarczone jest ryzykiem wystąpienia zaburzeń funkcji przewodu pokarmowego z najczęstszym objawem - zaparciami, które mogą dotyczyć nawet 90% pacjentów. Zaparcia wywołane opioidami mogą mieć bardzo poważny wpływ na jakość życia pacjentów i są jednym z najczęstszych powodów dla których pacjenci unikają leczenia silnymi opioidami albo podejmują decyzję o odstawieniu leku mimo, iż odczuwają odpowiednią ulgę w bólu.

„Zaparcia wywołane opioidami są częstym działaniem niepożądanym które ogranicza możliwości zastosowania skutecznych terapii przeciwbólowych. Nie możemy ignorować znaczenia zaparć wywoływanych opioidami. Ludziom, którzy walczą z chorobą i bólem przez długi czas, należy przepisać taki lek przeciwbólowy, który nie będzie stwarzał dodatkowych problemów ponad te, z którymi się już borykają.” – uważa prof. Jan Dobrogowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu.

“Ten nowoczesny lek daje lekarzom i pacjentom nowe możliwości w leczeniu silnego bólu.” - zapewnia dr Aleksandra Ciałkowska-Rysz, Krajowy Konsultant z dziedziny medycyny paliatywnej.


Komunikat prasowy
ŹRÓDŁO

TAPENDATOL

Europejski etap zdecentralizowanej procedury rejestracyjnej (DCP)1 leku tapentadol, opracowanego przez firmę Grünenthal, został pomyślnie zakończony. Ze względu na unikalny profil farmakologiczny tapentadol ma szansę przyczynić się do poprawy leczenia bólu, gdyż przy tej samej skuteczności, co klasyczne leki opioidowe charakteryzuje się znacznie lepszym profilem tolerancji leczenia.

Tapentadol jest pierwszym od ponad 25 lat nowym lekiem, opracowanym w celu leczenia ostrego i przewlekłego bólu. Otrzymał już krajowe dopuszczenia do obrotu w Niemczech, gdzie będzie dostępny od października 2010 r. oraz w Danii, gdzie pacjenci i lekarze będą mogli zacząć go stosować pod koniec bieżącego roku. W 2011 roku lek pojawi się w kolejnych 24 państwach europejskich2.

Tapentadol dostępny będzie w postaci tabletek o natychmiastowym uwalnianiu (IR) - do leczenia ostrego bólu o natężeniu od umiarkowanego do silnego u osób dorosłych, u których ból może zostać opanowany tylko przy zastosowaniu opioidowych leków przeciwbólowych3 oraz w postaci tabletek o przedłużonym uwalnianiu (PR) - do leczenia silnego bólu przewlekłego u osób dorosłych, u których istnieje konieczność stosowania opioidowych leków przeciwbólowych4. Modele przedkliniczne5 oraz badania kliniczne potwierdziły, że jest on skuteczny w leczeniu ostrego6,7 i przewlekłego bólu8,9 o charakterze nocyceptywnym i neuropatycznym.

Wysoka skuteczność

Skuteczność tapentadolu wykazano w leczeniu licznych dolegliwości bólowych. W badaniu fazy III, obejmującym przewlekły ból dolnego odcinka kręgosłupa6 po 12 tygodniach leczenia podtrzymującego u pacjentów z silnym bólem w punkcie początkowym10 (-0,8 [-1,23; -0,41]; p < 0,001), zmniejszenie średniego nasilenia bólu było znacząco większe w przypadku stosowania tapentadolu PR niż placebo i podobne do efektów osiągniętych przy stosowaniu oksykodonu, który był lekiem porównawczym. Łączna średnia (SD) zmiana nasilenia bólu dla tapentadolu PR od punktu początkowego do 12 tygodnia wynosiła -2,9 (2,66). Analiza łącznych danych z trzech badań fazy III11 również wykazała skuteczność tapentadolu PR w porównaniu z placebo.

„W badaniu z kontrolą placebo wykazano skuteczność leku w leczeniu bólu neuropatycznego u pacjentów z bolesną obwodową neuropatią cukrzycową12”- wyjaśnił profesor Ralf Baron, z Universitätsklinikum Schleswig-Holstein w Kilonii w Niemczech. „Jest to bardzo obiecujące i sugeruje, że tapentadol może być szczególnie przydatny w leczeniu bólu z komponentą neuropatyczną. Obecnie trwają badania kliniczne oceniające wpływ tapentadolu na ból dolnego odcinka kręgosłupa z towarzyszącą komponentą neuropatyczną” – dodaje profesor Baron.

Lepszy profil tolerancji

Oprócz skutecznego uśmierzania bólu, tapentadol zapewnia większy stopień bezpieczeństwa niż klasyczne opioidy. Badanie kliniczne fazy III dotyczące bólu dolnego odcinka kręgosłupa (LBP)6 wykazało lepszy profil tolerancji w porównaniu z oksykodonem (opioid, wykorzystywany w badaniach klinicznych jako lek porównawczy). Działania niepożądane w obrębie przewodu pokarmowego wystąpiły u 61,9% pacjentów przyjmujących oksykodon w porównaniu z 43,7% przyjmujących tapentadol, co wiązało się z rzadszym przerywaniem leczenia z powodu działań niepożądanych w obrębie przewodu pokarmowego w przypadku osób stosujących tapentadol. Analiza10 łącznych danych z trzech badań fazy III wykazała znacznie mniejszy wskaźnik przerwania leczenia w grupie tapentadolu (43,5%) niż w grupie oksykodonu (61,7%).

Komplementarny mechanizm działania

Tapentadol jest pierwszym przedstawicielem nowej klasy farmakologicznej leków przeciwbólowych, zwanej MOR-NRI (agonista receptora opioidowego μ i inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny). Oba mechanizmy działania (MOR i NRI) uzupełniają się wzajemnie zapewniając skuteczność tapentadolu w leczeniu bólu nocyceptywnego i neuropatycznego13. Na poziomie OUN tapentadol hamuje przewodzenie impulsów bólowych poprzez aktywację pre- i postsynaptycznych receptorów opioidowych μ. Ponadto aktywuje zwrotny wychwyt noradrenaliny, zwiększając w ten sposób stężenie noradrenaliny w szczelinie synaptycznej i aktywuje receptory alfa 2 w błonie postsynaptycznej. Prowadzi to do zahamowania przewodzenia impulsów bólowych do wyższych partii OUN. Połączenie tych dwóch mechanizmów działania w jednej cząsteczce leku jest szczególnie korzystne w bólu mających komponentę nocyceptywną i neuropatyczną14 (np. silny ból przewlekły dolnego odcinka kręgosłupa). Oba mechanizmy (MOR i NRI) działają synergistycznie, co przyczynia się do mniejszej częstości występowania działań niepożądanych w porównaniu z klasycznymi opioidami, takimi jak oksykodon10.

Trwały sukces terapeutyczny

Częsta przyczyną przerywania leczenia bólu przez pacjentów jest jego niewystarczające złagodzenie oraz pojawienie się uciążliwych działań niepożądanych podczas stosowania leków przeciwbólowych. Tapentadol łącząc wysoką skuteczność i poprawę tolerancji leczenia bólu może poprawić jakość życia pacjentów. Wydaje się, że częstość przypadków przerwania leczenia, zwłaszcza z powodu działań niepożądanych, będzie znacznie mniejsza oraz że większa grupa pacjentów będzie mogła kontynuować leczenie prowadzące do trwałego sukcesu terapeutycznego.

„Jesteśmy bardzo dumni z tego, że dzięki tapentadolowi możemy już dziś przyczynić się do poprawy leczenia bólu, zwłaszcza, że lek ten został opracowany w naszym własnym dziale badawczo-rozwojowym. Jednym z naszych głównych celów i siłą napędową naszej działalności jest zapewnienie pacjentom z dolegliwościami bólowymi bardziej zrównoważonego i skuteczniejszego leczenia” - powiedział dr Harald Stock, Dyrektor Zarządzający Grupy Grünenthal.

Informacje na temat tapentadolu

W dniu 10 sierpnia 2010 r. europejska procedura zdecentralizowana dla tapentadolu zakończyła się sukcesem, dzięki czemu lek ten zostanie dopuszczony do obrotu w 26 krajach europejskich. Tapentadol będzie dostępny w postaci twardych doustnych tabletek o natychmiastowym uwalnianiu do leczenia umiarkowanego lub silnego ostrego bólu u dorosłych, który może być odpowiednio leczony przy zastosowaniu tylko opioidowych leków przeciwbólowych, oraz w postaci twardych doustnych tabletek o przedłużonym uwalnianiu do leczenia silnego bólu przewlekłego u dorosłych, który może być odpowiednio leczony tylko przy zastosowaniu opioidowych leków przeciwbólowych. W Stanach Zjednoczonych tapentadol w postaci IR został dopuszczony przez Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) do stosowania w leczeniu umiarkowanego i silnego ostrego bólu u pacjentów w wieku 18 lat i starszych. Został wprowadzony na rynek amerykański 22 czerwca 2009 r.

Partnerstwo dotyczące tapentadolu

Tapentadol został opracowany przez firmę Grünenthal. Grünenthal i Johnson & Johnson Pharmaceutical Research & Development, L.L.C. (J&JPRD) prowadzą wspólnie badania fazy IIb i III dotyczące stosowania tapentadolu w bólu ostrym i przewlekłym. Grünenthal udzielił praw wyłączności do tapentadolu na obszar USA, Kanady i Japonii firmom Ortho-McNeil-Janssen Pharmaceuticals, Inc., i Johnson & Johnson Pharmaceutical Research & Development, L.L.C. (J&JPRD) oraz firmie Janssen-Cilag na wiele innych krajów świata. Grünenthal zachowuje prawa na terenie większości krajów europejskich i w niektórych krajach spoza Europy.
ŹRÓDŁO

Amerykańska FDA zaakceptowała preparat TAPENTADOL - środek przeciw bólowy o podwójnym trybie działania: jako opioid i jako nieopioid. Ten centralnie działający syntetyczny analgetyk jest agonistą receptorów opioidowych i inhibitorem wychwytu zwrotnego norepinefryny. Jak podaje producent (Johnson & Johnson) aprobatę FDA poprzedziły badania z użyciem placebo w których tapentadol wykazał znaczące działanie znoszące ból (od umiarkowanego do bólu ciężkiego) u pacjentów z różnymi schorzeniami, w tym w końcowym stadium choroby stawów. Lek będzie w sprzedaży w postaci tabletek doustnych o szybkim uwalnianiu w dawkach po 50mg, 75mg i 100mg. Informacja o leku będzie zawierała ostrzeżenie które widnieje także na opioidach. Nie wiadomo jeszcze jaką nazwę handlową będzie nosił preparat.

Do najczęstrzych skutków ubocznych stosowania leku należą nudności, wymioty, zawroty głowy, senność oraz bóle głowy. Stosowanie leku może nieść ze sobą ryzyko depresji oddechowej oraz uzależnieniowych efektów depresyjnych na ośrodkowy układ nerwowy jeśli jest przyjmowany razem z alkoholem lub z innymi opioidami.

Johnson&Johnson przyznaje również, że lek może wywołać niebezpieczny dla życia syndrom serotoninowy zwłaszcza przy równoległym podawaniu z lekami serotonergicznymi takimi jak: selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRIs), inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny-norepinefryny (SNRIs), antydepresanty trójcykliczne (TCAs), MAO, tryptaminy oraz leki upośledzające metabolizm serotoniny.

ŹRÓDŁO
Avatar użytkownika
Margaret74
 

Postprzez » Pn mar 14, 2011 08:09

 


Powrót do Teoria w Praktyce

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość